close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej

     

  • AKTUALNOŚCI

  • 15 grudnia 2017

    Rozmowy Prezydentów Polski i Ukrainy dotyczyły m.in. kwestii zakazu ekshumacji polskich ofiar zbrodni na Wołyniu. - Musi być przywrócona zgoda na ekshumację; uzgodniliśmy z Prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką, że zwrócimy się do wicepremierów, ministrów kultury o uzgodnienia dotyczące jak najszybszego zniesienia zakazu ekshumacji - powiedział Prezydent Andrzej Duda po rozmowie w Charkowie z ukraińskim przywódcą. Jak dodał: - Traktuję to jako pierwszy krok w kierunku przełamania impasu, który powstał ostatnio - podkreślił Prezydent Duda.

    Wizytę na Ukrainie Andrzej Duda rozpoczął od odwiedzenia, wspólnie z Prezydentem Ukrainy, Cmentarza Ofiar Totalitaryzmu, aby oddać hołd PL żołnierzom zamordowanym przez NKWD. Spoczywają tam szczątki ponad 4300 polskich ofiar. Zdecydowaną większość stanowią więźniowie obozu NKWD w Starobielsku, w tym ośmiu generałów. W dołach śmierci, wraz z polskimi oficerami, leży także około 2,8 tys. ofiar stalinowskiego terroru z lat 1937-1938.

    Zwieńczeniem rozmowy  "w cztery oczy" Prezydentów Polski i Ukrainy była wspólna konferencja prasowa, podczas której Andrzej Duda poinformował, że razem z Petro Poroszenką ustalili, aby "nie podejmować kroków w kierunku kolejnych upamiętnień, które nie są oparte na sprawdzonych naukowo dowodach". Jak podkreślił, zwrócił się do Prezydenta Poroszenki z "bardzo jasno sformułowanym apelem, abyśmy mogli przełamać impas, który pojawił się w tym zakresie w relacjach polsko-ukraińskich".

    - Musi być przywrócona zgoda na badania, musi być przywrócona zgoda na ekshumację, sprawiedliwie - zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie tak, aby w każdym przypadku upamiętnienie mogło się odbyć w wyniku przeprowadzonych badań. To bardzo ważne - oświadczył Andrzej Duda.

    Prezydent zaznaczył również, że boleje nad przypadkami, w których dochodzi do zniszczenia pomników, a w związku z tym do "zranienia uczuć osób, których bliscy zginęli".

    - Bardzo boleję również nad przypadkami, kiedy niestety także poprzez upamiętnienia fałszuje się historię, tworzy się fakty, które w miejsca nie miały - przez to właśnie, że nie przeprowadzono badań, że prawda historyczna nie została ustalona i w sposób bezsprzeczny wykazana - mówił Andrzej Duda.

    Prezydent RP poinformował, że z Petro Poroszenką ustalili, aby "na szczeblu wicepremierów i ministrów kultury zostały przeprowadzone uzgodnienia komisyjne, dotyczące jak najszybszego zniesienia zakazu ekshumacji". Wskazał, że z polskiej strony odpowiedzialnym za to będzie wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

    - To jest nam niezwykle potrzebne i traktuję to jako pierwszy krok w kierunku przełamania impasu, który powstał ostatnio - podkreślił Prezydent Duda. 

    Prezydent Andrzej Duda spotkał się z miejscowymi Polakami, do którego doszło w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

    Prezydent dziękował im za pielęgnowanie polskości. Przybyłym ofiarował prezenty przygotowane z okazji świąt Bożego Narodzenia. Przekazał także pomoc humanitarną centrum Caritas, które działa przy katederze, a świątyni podarował krzyż.

    - Bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy mieszkając tutaj, dbają o polskość – zwrócił się Andrzej Duda do zgromadzonych w kościele.

    Podziękował im, że uczą swoje dzieci języka polskiego i polskiej historii. - Niejedna z waszych rodzin przeżyła na przestrzeni ostatnich dwustu lat niejedną tragedię, a jednak jesteście. (…) Dla Prezydenta Rzeczypospolitej, dla mnie, niezwykle ważne jest to, że Polska istnieje także tutaj - podkreślił.

    Prezydent RP zapewnił, że Polska będzie wspierała Ukrainę w przemianach, „zwłaszcza w sprawach dotyczących niepodległości i integralności terytorialnej państwa”, żeby – jak mówił Andrzej Duda - „nikt nie rozdrapał kraju, który jest sąsiadem Polski". - I chcielibyśmy, żeby był sąsiadem jak najlepszym - zaznaczył.

    Wspominał też trudne karty w historii Polaków i Ukraińców. - Nie możemy o tym zapominać, bo ta pamięć jest ważna nie tylko po to, żeby pamiętać o tych, którzy zginęli czy zostali zamordowani, żeby ich odnaleźć i żeby mieli krzyż na grobie z tabliczką z imieniem i nazwiskiem, (…) ale też dla przestrogi, żeby nigdy więcej nic takiego nie przyszło nawet nikomu do głowy, żeby sąsiad zabijał sąsiada – mówił Prezydent.

    Wyraził przy tym nadzieję, że mądrość i modlitwa pomogą obu naszym krajom zbudować relacje, które będą relacjami między dobrymi sąsiadami.

    źródło: prezydent.pl

    jsz_6333
    jsz_6796
    jsz_6925

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: